Koniusza 58. Dom, którego nie ma, a który jest we mnie- Jacek Staski
Pojechałem do Koniuszy po kilkudziesięciu latach nieobecności. Chodziłem po miejscu, gdzie znajdował pierwszy dom mojego…
Wszystko
Pojechałem do Koniuszy po kilkudziesięciu latach nieobecności. Chodziłem po miejscu, gdzie znajdował pierwszy dom mojego…
Wideo
Andrzej Sikorowski z charakterystycznym dla siebie dystansem i autoironią określa siebie mianem „lenia”, otwarcie przyznając,…